Wpisy z tagiem: benek-szneider

szneider, orbitowski i ogień

0

Na sierpień tego roku Narodowe Centrum Kultury zapowiada kolejną książkę ze swojego bardzo ciekawego cyklu „Zwrotnice czasu”. Tym razem będzie to nowa powieść Łukasza Orbitowskiego pt. „Ogień”:

A piszemy o tym dlatego, że ilustracje do książki wykonał Benek Szneider! A my mamy dla Was kilka z nich (bo nie wszystkie oczywiście) przedpremierowo! 

rozmowa z benedyktem

0

Na stronie Booklips.pl pojawił zapis długiej i ciekawej rozmowy jaką Sebastian Rerak przeprowadził z twórcą „Diefenbacha” Benkiem Szneiderem. Zapraszamy do lektury po kliknięciu w rysownika:

nowości na mfk i g

0

Oto one. Bardzo zacne;

CZASEM
scenariusz: Grzegorz Janusz
rysunki: Marcin Podolec
72 strony, format 165 × 235 mm
okładka kolorowa, środek czarno-biały 
oprawa miękka ze skrzydełkami
wydawca: kultura gniewu
data wydania: 2011
ISBN 978-83-60915-57-8
cena: 29,90 zł
Wspólny album Marcina Podolca, jednego z najzdolniejszych polskich rysowników, oraz Grzegorza Janusza, powszechnie uważanego za najlepszego scenarzystę komiksowego w Polsce.
„Czasem” to opowieść o zupełnie niezwykłym odkryciu, jakiego główny bohater dokonuje w starej willi, do której właśnie wprowadził się z żoną. Znalezisko to przez długi czas wydaje mu się czymś najlepszym, co przytrafiło mu się w życiu. Do momentu, gdy okaże się przekleństwem.
Fantastycznie narysowana przez Podolca, autora „Kapitana Sheera”, historia wciąga i trzyma w napięciu do samego końca.
Zawsze fascynowały mnie historie o bezludnych wyspach. Gdy byłem przedszkolakiem, ojciec czytał mi „Robinsona Cruzoe” Defoe, a ja słuchałem z wypiekami na twarzy. W podstawówce, gdy nauczyłem się czytać, sięgnąłem po „Wyspę skarbów” Stevensona, „Wyspę doktora Moreau” Wellsa i „Tajemniczą wyspę” Verne’a. W liceum przeczytałem „Władcę Much” Goldinga i „Wyspę” Ballarda. Na studiach zafascynowała mnie powieść „Großes Solo für Anton” Rosendorfera. W wieku lat trzydziestu poznałem „Wyspę dnia poprzedniego” Eco. A gdy skończyłem czterdzieści lat, postanowiłem sam napisać coś o bezludnej wyspie. Owocem tego postanowienia jest scenariusz albumu „Czasem”. Coś mi się zdaje, że doszedłem do zupełnie innych wniosków niż Defoe.
Grzegorz Janusz
DIEFENBACH „Zanim wzejdzie świt”
scenariusz i rysunki: Benedykt Szneider
60 stron, format 230 × 320 mm
okładka kolorowa, środek czarno-biały 
oprawa twarda
wydawca: kultura gniewu
data wydania: 2011
ISBN 978-83-60915-55-4
cena: 49,90 zł
Strzeż się światła – może Cię zabrać daleko – tam, gdzie nie dochodzi żadna ciemność. 
Varg Vikernes, „Decrepitude II”
Hiena cmentarna okradająca trupy z pola bitwy. Zakonnica, w którą wdarło się zło i uczyniło brzemienną, skazana przez zakon na śmierć. Tajemniczy Łowca polujący na granicy światów – ludzi i potworów, życia i śmierci. I szczury.
Oto co znajdzie czytelnik na kartach komiksu „Diefenbach. Zanim wzejdzie świt” Benedykta Szneidera. Album, który powstawał bez mała dekadę, zachwyca warstwą graficzną i budzi lęk, odwołując się do klasyki gore i horroru, a także atmosfery norweskiego black metalu. To historia o winie i odkupieniu, rozgrywająca się podczas jednej nocy.
Dzięki wielkiemu talentowi, trosce o każdy detal opowieści, Szneiderowi udało się stworzyć album, którego poszczególne sceny, jak i klimat całości, na długo zapadają w pamięć. Sugestywny, niepokojący „Diefenbach” to wielki powrót jednego z najlepszych polskich twórców komiksu.
Benedykt Szneider wraca po latach milczenia, znowu ostry jak brzytwa. (…) Estetyka komiksu przypomina niemalże rysunki i grafiki mistrza Dürera albo weterana historii obrazkowych z Włoch Sergia Toppiego.
Sebastian Frąckiewicz, „Przekrój”
OSIEDLE SWOBODA
scenariusz i rysunki: Michał „Śledziu” Śledziński
280 stron, format 165 × 230 mm
okładka kolorowa, środek czarno-biały 
oprawa miękka
wydawca: kultura gniewu
wydanie drugie (zmienione) 
data wydania: 2011
ISBN 978-83-60915-56-1
cena: 59,90 zł
Gdybym miał wymienić najważniejszą polską serię komiksową z przełomu stuleci, nie zastanawiałbym się ani chwili – „Osiedle Swoboda” jest poza konkurencją – tak o komiksie Michała „Śledzia” Śledzińskiego pisał w „Gazecie Wyborczej” Wojciech Orliński. Ukazujący się na łamach słynnego „Produktu” cykl Śledzia był flagowym komiksem magazynu i rzeczą, która zmieniła polski komiks.
To obyczajowa historia z życia miejskiej młodzieży, która lubi ostrą muzę, imprezy, alkohol i inne używki. Snujący się po osiedlowych uliczkach bohaterowie – niezapomniani Wiraż, Dźwiedzu, Szopa, Smutny i reszta ferajny – borykają się z przemocą, nudą, tępymi „dresiarzami” i kacem, czyli z tym wszystkim, na co narażeni są codziennie młodzi ludzie.
Śledziu opowiada o tym zwyczajnym życiu na zwyczajnym osiedlu z niezwykłym poczuciem humoru, przyglądając się swoim bohaterom z sympatią i dystansem jednocześnie. Doprawia to szczyptą surrealizmu i fantastyki, które na Osiedlu Swoboda wyglądają zadziwiająco naturalnie.
Większość patentów, które spotkały „Swobodną” ekipę, wydarzyła się na serio mnie, moim znajomkom, lub została podsłuchana pod sklepem nocnym – mówił Śledziu w jednym z wywiadów. I to ten autentyzm połączony z doskonałą komiksową formą dał nową jakość.
Do dziś, a minęło już 11 lat od publikacji pierwszego odcinka „Osiedla Swoboda”, nikt nie sportretował polskiej młodzieży i jej życia we współczesnej Polsce w równie przekonujący i fascynujący sposób. O czym łatwo się przekonać sięgając po ten kompletny zbiór wszystkich epizodów opublikowanych w „Produkcie”.
Drugie wydanie „Osiedla Swoboda” zawiera także premierowy komiks Śledzia – „Centrum” –   który być może stanie się punktem wyjścia do zupełnie nowej serii tego autora. Czytelnicy nie znajdą natomiast w tym albumie znanych z wydania pierwszego odautorskich komentarzy oraz galerii rysunkowych tributów dla „Osiedla Swoboda”.
Dzieło historyczne.
Wojciech Orliński, „Gazeta Wyborcza”
Jeden z najważniejszych polskich komiksów.
Dominika Węcławek, „Życie Warszawy”
Mówi się, że ulubione używki bohaterów „Osiedla…” powodują problemy z pamięcią, tymczasem ja w komiksach Śledzińskiego widzę więcej pamięci niż w książkach IPN.
Bartek Chaciński, „Polityka”
Znakomity.
Łukasz Orbitowski, Onet.pl

łowca

0

szykuje się na Łódź!

Uważajcie!

pamiętacie?

1

Jak donosi strona legionisci.com twórcą poniższego wzoru jest Benedykt Szneider:

A po kliknięciu w niego można zobaczyć, jak się prezentuje na koszulce.

wiedźmin i komiksiarze

2

Wiedźmiński komiks, który ukazał się ostatnio to nie wszystko, co komiksiarze mają do powiedzenia w kwestii „Wiedźmina”. Warto bowiem wiedzieć, że nad samą grą „Wiedźmin 2″ pracowało kilku z nich. M.in. Jakub Rebelka, Krzysiek Ostrowski, Benek Szneider. Efekty ich wysiłków widać choćby na poniższych materiałach:

ziniol 8

0

Już wkrótce premiera 8 numeru „Ziniola”. Okładkę prezentowaliśmy tu, teraz pora na zwrócenie uwagi na wybrane elementy ze spisu treści:

- komiks „Uniter” Jakuba Rebelki
- artykuł „Pan Naturalny” Michała Siromskiego
- wywiad z Benedyktem Szneiderem pt. „Moje szczury nic nie mówią”
A pełną zawartość nowej odsłony magazynu znajdziecie na jego blogu.

ziniol i diefenbach

1

Na blogu Ziniola pojawiła się okładka nowego numeru magazynu. Jej autorem jest Benedykt Szneider

A my możemy powiedzieć, że był to rysunek brany pod uwagę jako okładka długo wyczekiwanego „Diefenbacha 2″. Ale wybraliśmy inny. Jeszcze lepszy.

diefenabach 2

0

Na swoim facebookowym profilu Benek Szneider zamieścił takie zdjęcie:

Czyżby „Diefenbach 2″?


  • RSS