Nam też wydaje się to niewiarygodne, ale Śledziu ruszył z kopyta z pracami nad 3 i ostatnim tomem trylogii „Na szybko spisane”! Na swoim blogu zaprezentował jeden z kadrów:

Wiemy, jeden kard jeszcze o niczym nie świadczy, sami mieliśmy wątpliwości.
Dlatego przeprowadziliśmy szpiegowską akcję i włamaliśmy się do komputera Śledzia. Bez trudu odnaleźliśmy właściwy folder a w nim cztery ukończone plansze!
I musimy powiedzieć, że wyglądają absolutnie rewelacyjnie!!! Trzymajcie więc kciuki, a może jeszcze w tym roku zobaczymy zakończenie jednego z najlepszych polskich komiksów ostatnich lat.