Wpisy z okresu: 9.2012

pogoda na deskę

0

Szczególnie jak deska wygląda tak:

śledziu rysuje blera

0

Rafał Szłapa przed chwilą skończył rysować trzeci i ostatni tom swojej serii „Bler”. Rzecz jest w drukarni i zadebiutuje za chwilę na MFKiG w Łodzi. Tymczasem głównego bohatera komiksu Rafała narysował… Śledziu!

zwiastun wszystko zajęte

0

Zapraszamy do obejrzenia zwiastuna najnowszego komiksu Marcina Podolca!


„Wszystko zajęte” swoją premierę będzie miało na zbliżającym się Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, czyli już 6 października.

już jutro

0

Zielonogórski Klub Ad Astra zaprasza na spotkania z Przemysławem Truścińskim. Spotkanie odbędzie się w ramach Bachanalii Fantastycznych na Campusie A Uniwersytetu Zielonogórskiego (ul. Podgórna).

Aula 2, sobota (15 września) godz. 17.00
O formowaniu się na początku lat dziewięćdziesiątych środowiska twórców i czytelników komiksu w Polsce, o „łódzkiej mafii”, o rysowaniu dla telewizji i reklamy, o projektach zrealizowanych i tych niezrealizowanych, o technice rysownia, o planach na przyszłość i królewnie Wandzie – z Przemysławem Truścińskim rozmawiał będzie Piotr Machłajewski.
Przemysław Truściński „Trust” – klasyk polskiego komiksu oraz ilustracji, grafik, malarz. Absolwent grafiki na łódzkiej ASP. Zdobywca Grand Prix IV OKTK w Łodzi (1993r.). Artysta uhonorowany odznaką Zasłużony dla Kultury Polskiej (2010r.). Twórca komiksów: „Trust – Historia choroby”, „Najczwartsza RP – Antylista Prezerwatora” (scenariusz Tobiasz Piątkowski), „Komiks W-wa” (scenariusz: Tomasz Kwaśniewski, Aleks Kłoś), „Tymczasem” (scenariusz Grzegorz Janusz). Publikował m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Polityce”, „Newsweeku”, „Playboyu”, „Fakcie”, „Nowej Fantastyce”, a także w „Komiks Forum”, „Czasie Komiksu”, „Super Boom”, „Świecie Komiksu”, „KKK”, „AQQ”, „Aaargh!” (Czechy) i „Borderline” (Wielka Brytania). Jest autorem projektu graficznego postaci Wiedźmina stworzonego na potrzeby gry komputerowej.

śledziu na szybko spisuje!

2

Nam też wydaje się to niewiarygodne, ale Śledziu ruszył z kopyta z pracami nad 3 i ostatnim tomem trylogii „Na szybko spisane”! Na swoim blogu zaprezentował jeden z kadrów:

Wiemy, jeden kard jeszcze o niczym nie świadczy, sami mieliśmy wątpliwości.
Dlatego przeprowadziliśmy szpiegowską akcję i włamaliśmy się do komputera Śledzia. Bez trudu odnaleźliśmy właściwy folder a w nim cztery ukończone plansze!
I musimy powiedzieć, że wyglądają absolutnie rewelacyjnie!!! Trzymajcie więc kciuki, a może jeszcze w tym roku zobaczymy zakończenie jednego z najlepszych polskich komiksów ostatnich lat.

momenty były

0

Galeria Grafiki i Plakatu zaprasza na wystawę… komiksów! „Momenty były” – bo taki nosi tytuł ekspozycja – zaczną się 17 września i potrwają do 3 października. 

Ale wernisaż już w sobotę, 15 września, godzina 18.00.
Adres: Galeria Grafiki i Plakatu / ul. Hoża 40 / 00-516 Warszawa
Więcej info po kliknięciu w kadr z komiksu Jacka Frąsia:
Uczestnicy to: Ada Buchholc, Daniel Chmielewski, Jacek Frąś, Małgorzata Jabłońska, Mgr. Jan Koza, Maciej Sieńczyk, Patrycja Synowiecka, Wioleta Wnorowska. 
A tak o wystawie pisze Monika Małkowska, komisarz wystawy do spółki z Adamem Gawędą:
Nowość w programie Galerii Grafiki i Plakatu: komiks. Tych, którzy sądzą, że to sztuka niskich lotów, spieszę wyprowadzić z błędu. Komiks oferuje nieskończenie bogatą paletę technik, pomysłów, chwytów i rozwiązań. Część komiksowej twórczości – ta, którą biorę na warsztat – leży daleko od komercyjnego banału i wymaga od odbiorcy sporego wysiłku intelektualnego. Poza tym, jest dalekim krewnym ilustracji – a to domena Galerii Grafiki i Plakatu.

Do współpracy kuratorskiej zaprosiłam Adama Gawędę, znawcę gatunku. „Momenty były”, zatytułowaliśmy wystawę. Bo ukonstytuowaliśmy ośmioosobowy zespół na moment, na czas pokazu. Każdy z uczestników opowiada o jakimś momencie z życia własnego bądź postaci anonimowych. Poza tym, słuchaczom Trójki użyte w nazwie powiedzonko zapewne skojarzy się z audycją „60 minut na godzinę”, w której pojawiał się skecz „Para-męt pikczers czyli kulisy srebrnego ekranu” z sakramentalnym pytaniem: „Momenty były?” Wtedy chodziło o seks – i na wystawie scen łóżkowych nie zabraknie.

A oto uczestnicy. Zacznę od znanego z łam „Polityki” magistra Jana Kozy, który rysuje tak niezdarnie, że pięciolatek potrafi ładniej. Tylko że Koza wie, po co i dlaczego kreśli koślawe, paskudne postaci: charakteryzuje w ten sposób przeciętnego Polaka. Kostropate figury porozumiewają się w równie nieudacznym językiem, i to bywa śmieszne. Drugi utytułowany, to Jacek Frąś: jedyny Polak – laureat festiwalu w Angoulême, także zdobywca Grand Prix MFK w Łodzi. Jego pozornie obiektywny, niby wyprany z emocji sposób relacjonowania wydarzeń jest jak dobry dokument – uczucia są poza kadrami. Za to Ada Buchholc nie unika w pracach napięć i szarpaniny – ale obrazuje to tak elegancko, że prawie nie zauważa się ukrytego w tym bólu. Małgorzata Jabłońska kreatywnie podchodzi do grafiki komputerowej, kodów informacyjnych i słowotwórstwa. Typowe dla jej stylu, zgeometryzowane ludziki na pierwszy rzut oka przypominają roboty bądź pionki. Jednak sytuacje z ich udziałem pełne są podtekstów; oscylują między banałem a poezją. Daniel Chmielewski jest często bohaterem swych niemal realistycznych, autoreferencyjnych opowieści; tematy z życia artysty, z dużą dozą autoironii. Maciej Sieńczyk to „absurdolog”. Jego metoda twórcza trąci nonsensem: ćwiartuje postaci na części i skleja dopiero na ekranie. Daje to efekt niepokojący, nawet z lekka makabryczny. Analogiczne do stylu rysowania są surrealistyczno – komiczne fabuły.

Wiola Wnorowska i Patrycja Synowiecka jeszcze studiują na warszawskiej ASP. Wnorowska szkicuje figury (wśród nich autoportrety), ujawniając jednocześnie proces myślowy bohaterów. Synowiecka pokazuje samą siebie jako (anty)bohaterkę miłosnych niepowodzeń, nie tając niewesołych konsekwencji tych wpadek.

Sądzę, że niejeden widz zna podobne momenty z własnego doświadczenia. Ale co innego przeżyć, co innego – unaocznić. Proszę to docenić!

simple chits

0

Marcin Podolec ledwo skończył ponad 100 stronicowy komiks „Wszystko zajęte”, to zdążył zrobić już szorta na konkurs na MFKiG i ruszyć na fejsbuku z nowym projektem Simple Chits. Poniższa grafika pochodzi właśnie z niego. Jeśli macie konto na FB i chcecie polubić nową rzecz Marcina to klikajcie w obrazek:

dzisiaj w krakowie

0

Będzie czad! Przed czym ostrzega już plakat Janka Kozy:

crumb o muzyce

0

Wiadomo, że Robert Crumb wielbi jazz, a co ma do powiedzenia o współczesnej muzyce rozrywkowej?

balet mechaniczny

0

Słynny awangardowy film, którego współtwórcą był Man Ray, zapisał się w historii kina. Zapraszamy do jego obejrzenia również dlatego, że można w nim wypatrzyć usta i oczy… Kiki z Montparnasse’u – muzy i kochanki Raya. Pobono w pierwotnej wersji „Baletu mechanicznego” para pojawiała się w odważnych erotycznych scenach. Przeczytac m.in. o tym można w ciekawym tekście o filmie.


  • RSS