Wydawałoby się, że studia to czas rozrywek, zabawy i beztroski przerywanej kilkoma dniami intensywnej nauki dwa razy do roku. Okazuje się jednak iż są tacy, którzy spędzają go wyjątkowo produktywnie. Taki na przykład Marcin Podolec (zwany przez niektórych „Kolcem”) pracuje nad kilkoma komiksami na raz i kiedy robota nad jednym staje w miejscu on zabiera się za drugi. A efekty publikuje na blogu. Poniżej jedna z dwóch zamieszczonych ostatnio plansz do czegoś, co może stanie się „Kapitanem Sheerem 2″.

A druga tu.