Wpisy z okresu: 11.2008

mjód moovie

0

Uwaga! Całkiem niedługo – bo już od jutra – będzie można oglądać w Poznaniu (Galeria Niewielka, wejście od Garbary 67) wystawę „Honey Talks”. Dla wszystkich fanów komiksowej sztuki rzecz obowiązkowa.

Więcej o wydarzeniu można przeczytać np. na Gildii.
Rzecz poleca również Kuba Jankowski, który widział ekspozycję w Portugalii i dzieli się wrażeniami z niej na swoim blogu pRzYpAdKiEm.

O samym projekcie HONEY TALKS można dowiedzieć się więcej klikająć na stronę wydawcy.

A na zachętę jeszcze zdjęcia:

100 lat

0

dla Ville Ranty!

uwaga! gratka dla fanów t.baranowskiego!

1

Taka wiadomość z samego rana! Wszystko wyjaśnia poniższy list od Tadzia Baranowskiego, więc komentować nie będziemy.
Powiemy tylko, że szykuje się naprawdę nie lada gratka dla kolekcjonerów i fanów twórczości Mistrza Polskiego Komiksu!

T. Baranowski wykonał własnym nakładem serię MINI zeszytów
zawierających jego archiwalne prace, które nie mają obecnie szans być wydanymi
przez tzw. normalne wydawnictwa komiksowe. Zeszyty mają taki sam format (230 mm
x 153 mm), aby utrzymać charakter tego wydania.

Pierwszy to REPRINT książeczki (obrazki do kolorowania)
wydanej w 1984 roku przez MAW. Jej bohaterami są Kudłaczek i Bąbelek. Rysunki w
niej zawarte nawiązują do komiksu w “Pustyni i w Paszczy”. Do jej wydrukowania
zostały wykorzystane oryginały autora. Zachowano wszystkie elementy
pierwowzoru.  Wszystkie napisy zostały
skopiowane z oryginału. W stopce jest dodrukowany napis: “REPRINT AUTORA”.
Wszystkie zeszyty zostały wydrukowane na dobrym papierze.

Są więc fabrycznie nowe, bez jakichkolwiek wad. Okładki i
wyklejki – kolor. Środek czarno – biały.

Zeszyt drugi zawiera pierwszy archiwalny czarno – biały
komiks T. Baranowskiego “TEN PIEKIELNY BARNABA” (12odcinków) oraz 8 czarno -
białych komiksów, które ukazały się w pisemku dla dzieci “Miś”.

Natomiast zeszyt trzeci zawiera komplet czarno – białych
odcinków komiksu reklamowego o słoniu Twisti, pięć odcinków komiksu ROBIN
WSCHÓD oraz kilka różnych fotografii.

Wszystkie egzemplarze są ręcznie ponumerowane na okładce.

We wszystkich zeszytach nad stopką znajduje się
wydrukowany podpis autora. A w celu uniemożliwienia ew. podróbek nad tym
podpisem znajduje się odciśnięty odcisk kciuka autora (tuszem do pieczątek)
oraz ponownie ręcznie wpisany i podpisany numer egzemplarza.

Nakłady małe, jednorazowe, uzależnione od ilości zamówień.
Nie będą powtórzone. Zaplanowane są jeszcze trzy takie zeszyty. W tej chwili
pewna część tych zeszytów już znalazła nowych właścicieli.

Zainteresowane osoby proszone są o kontakt z autorem: burp@hot.pl

Tymi remanentowymi wydaniami Baranowski chciałby zamknąć
pewien etap swojej działalności przed planowaną wyprowadzką z Warszawy.

 

 

 

przegląd prasy cyfrowej

2

- o „Kronikach birmańskich” na korba.pl
- o „Kronikach birmańskich” na Valkirii
- o komiksach Thomasa Otta na Sadurski.com
- o „Blaki.Paski” w Gazecie Wyborczej

EDIT:

- o „Numerze” na Independent.pl
- o „Możemy zostać przyjaciółmi” na Independent.pl

40 lat minęło…

0

od ukazania się pierwszego numeru tego komiksu:


(klikać w okładkę; link via The Comics Reporter)

teledyski

2

Z pewnym takim opóźnieniem zamieszczamy dwa nowe teledyski zrobione przez komiksiarzy. Jako pierwszy ten starszy:


To klip do piosenki „Love Love Love” zespołu T.Love zrealizowany przez Krzyśka Ostrowskiego. Promuje on dwupłytową składankę z największymi hitami zespołu.
A teraz ten nowszy:

Jak nie trudno się domyślić jego autorem jest Janek Koza a zrobiony on został do singla „Parzydełko” promującego nową płytę zespołu Pustki – „Koniec kryzysu.

meet the frąś

0

Już jutro – czwartek, 27 listopada – o godzinie 17.00 w Pracowni Komiksowej przy Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gdańsku odbędzie się spotkanie z Jackiem Frąsiem.

Pracownia Komiksowa
ul. Paderewskiego 11
Gdańsk

Będzie to okazja to zaprezentowania do oceny swoich prac, zdobycia autografu, czy zadania pytań twórcy m.in takich komiksów jak „Glinno” czy „Stan”.

A na powyższym zdjęciu Jacek z pracą, która powstała podczas prowadzonych przez niego warsztatów w Pracowni Komiksowej.

kroniki birmańskie w finlandii

0

Wyglądają tak:


(zdjęcie z bloga wydawnictwa Reprodukt)

niemiecki dzień na blogu #3

3

Pora na garść informacji dotyczących mawila. Otóż całkiem niedawno zrobił on na potrzeby wydawnictwa Reprodukt ulotkę:

A że wykorzystał na niej postaci z „Możemy zostać przyjaciółmi” to niedługo potem przesłał nam wersję dla nas:

I tak sobie pomyśleliśmy, że to nie byłaby zła okładka dla tego komiksu. Ale wtedy to już był on dawno wydrukowany i w sklepach.
Więc może dodruk zrobimy z taką okładką :-)

Tymczasem angielski wydawca mawila – Blank Slate – jeszcze w grudniu opublikuje drugi jego komiks w tym roku. Po „We can still be friends” będzie to albumik (używamy tego słowa ze względu na nietypowy format tego komiksu) „Sparky O’Hare. Master Electrician”. I gdyby nie okładka:

to chyba nie wiedzielibyśmy, o jaki komiks mawila chodzi. Bo w oryginale znaliśmy go jako „Meister Lampe”. Skąd więc w angielskim tytule ten Sparky O’Hare? Możemy się tylko domyślać, że to angielska wersja niemieckiego Supa Hasi, bo tak nazywa się słynny mawilowy bohater. No cóż… My też będziemy musieli już całkiem niedługo stanąć przed tym translatorskim wyzwaniem.

Trzeba jednak powiedzieć, że Blank Slate przygotowali się porządnie do premiery tego komiksu. Przygotowali nawet specjalne „powierzchnie ekspozycyjne”:

Fajny kartonik (szczególnie ten kadr z jego spodu), może trzeba będzie o czymś takim pomyśleć? A teraz pozostaje nam jeszcze zaprosić do zapoznania się z przykładowymi planszami z anglojęzycznego wydania. Jedna na zachętę a pozostałe pod linkami:


i następna

i następna

i następna

i następna

i następna

i następna

EDIT:

i następna

i następna

i następna

EDIT II

i następna

i następna

EDIT III

i następna

i następna

i następna

i następna

i następna

niemiecki dzień na blogu #2

1

Jeśli Sascha Hommer kończy pracę nad swoim nowym komiksem, to Arne Bellstorf jest gdzieś na półmetku roboty nad następcą „Piekło, niebo”. O komiksie „Baby’s in Black już na blogu pisaliśmy, poraz natomiast zaprezentować jego okładkę. Bo jest fantastyczna!

Planowana premiera to późna jesień 2009. Czyli już niedługo :-)


  • RSS