Dzisiaj pojawiła się bardzo pozytywna recenzja komiksu Łukasza Ryłko na polterze. A w niej np. taki fragment:

Korci mnie, by wyrazić radość, że oto znowu Polak „pokazał, że potrafi”, a jego dzieło mogłoby spokojnie konkurować z dokonaniami zagranicznych twórców. Wolę jednak uniknąć tego podszytego nieokreślonym kompleksem sformułowania i zwyczajnie ucieszyć się, że to dopiero początek komiksowej drogi Łukasza Ryłko. Dokąd ta droga go zaprowadzi? Miejmy nadzieję, że do rychłych kolejnych publikacji i wpisania się na stałe w polski komiksowy krajobraz. .