Wpisy z okresu: 10.2007

nadchodzi strach przed ciemnością

2

O „Fear[s] of the Dark”. , niezwykłym filmowo-komiksowym projekcie też już pisaliśmy. A teraz dotarła do nas informacja, że obraz ten zadebiutuje już za 3 dni na festiwalu filmowym w Rzymie! Więc jeśli ktoś aktualnie znajduje się w Wiecznym Mieście, to zachęcamy do wybrania się na seans. A zachęcamy kadrami z fragmentu „Strachu przed ciemnością” zrealizowanego przez autora „Black Hole” Charlesa Burnsa:

burns14.gifburns15.gifburns17.gif

(a „Black Hole” sprzedaje się jak ciepłe bułeczki i zaraz weźmie i się skończy :-))

komiksowi simpsoni i pan cudowny

0

Pisaliśmy już kiedyś o odcinku Simpsonów pełnym komiksiarzy. Mają w nim wystąpić Art Spiegelman, Allan Moore i Daniel Clowes.

Dziś piszemy znowu ponieważ zmieniła się data emisji tego odcinka. Pierwotnie już miał zostać nadany, tymczasem z powodu playoffów w amerykańskiej lidze Baseballa (Major League Baseball) jego premierę przesunięto na 11 listopada.

I jeszcze jedna około clowesowa informacja – pojawił się 4 i 5 odcinek jego komiksowego serialu Mister Wonderful. Miłej lektury.

teksty teksty teksty

2

Jak się okazuje tu i ówdzie całkiem sporo pisze się o komiksach. Na przykład o

„Black Hole” w Popcornerze

„Black Hole” na blogu Karola Konwerskiego

„Trzech głowach profesora Muri” na Below Radars

o antologii „44″ na Alei Komiksu

A w dodatku w ostatnich „Wysokich Obcasach” w rubryce AGENDA Wojciech Orliński typuje swój komiksowy HIT i KIT. Co ciekawe, obie pozycje wydaliśmy w kulturze gniewu :-) No i dla nas obie są hitami.

ac4e8f2a4ada5f78.jpg19c65b4a26e5efde.jpg

100 lat dla Jacka!

1

Dzisiaj 30 urodziny obchodzi Jacek Frąś. Wiedząc, że prawdziwe życie zaczyna się po trzydziestce i widząc, w jak znakomitej rysunkowej formie jest Jacek, aż boimy się myśleć jakie jeszcze fantastyczne komiksy stworzy. Ale bardzo mu tego życzymy :-)

11_01.jpg

yach

0

Yach-logo.jpg

Za chwilę 16. edycja Festiwalu Polskich Wideoklipów, który będzie miał miejsce od 18 do 21 października tego roku w Gdańsku. Przed kilkoma dniami ogłoszono nominacje do nagród, które zostaną wręczone podczas uroczystej gali. Bardzo się cieszymy, że w kategorii PLASTYCZNA ARANŻACJA PRZESTRZENI nominowany jest Krzysiek Ostrowski za teledysk do piosenki „O takich jak ty i ja” Marcina Rozynka. Gratulujemy! Pełną listę nominacji znajdziecie na oficjalnej stronie festiwalu.

dorysuj mu wąsa!

0

Z okazji premiery nowego albumu z przygodami Człowieka Paroovki zmienił się wygląd oficjalnej strony poświęconej temu bohaterowi. Teraz można na niej wybróbować swoje talenta w dziedzinie mogelowania wąsa, efekt wysłać na podany na stronie adres i liczyć na uznanie twórców Człowieka Paroovki, Gangu Wąsaczy, czy Grand Bandy. Do spróbowania swoich sił oczywiście bardzo zachęcamy.

51b827c4f408934e.jpg

kot fritz w tv

2

UWAGA!

Fritz.jpg

Dzisiaj o 23.40 na TVP Kultura emisja filmu „Kot Fritz” z 1972 roku. Co prawda sam Robert Crumb odciął się od tej produkcji, ale chyba warto zobaczyć, porównać z komiksem i samemu przekonać się dlaczego rysownik nie mógł wybaczyć tej animacji filmowcom.

sprostowanie

6

W związku z informacjami, które pojawiły się na Alei Komiksu, Poltergeist oraz na forum Gildii Komiksu postanowiliśmy zamieścić drobne sprostowanie:

Sytuacja tak się rozwinęła, że wymaga sprostowania. Po pierwsze – nigdzie nie pisaliśmy, że planujemy wydanie zbiorczego NSS. Więc prosilibyśmy Aleję, żeby swoich pomyłek nie tłumaczyła domniemanymi naszymi. Póki co, NSS jest dopiero w 1/3 drogi, ciężko w tej sytuacji publikować wydanie zbiorcze tego komiksu.

Po drugie: niegdzie nie napisaliśmy, że wydamy zbiorcze OS. Śledziu na spotkaniu powiedział, że CHCIELIBYŚMY. I to prawda, te słowa potwierdziliśmy na naszym blogu. Nawet bardzo byśmy chcieli, bo to fantastyczny komiks i świetny materiał na takie „dzieło zebrane”. Ale, jak na tym samym spotkaniu stwierdził Michał, są dwa wydawnictwa zainteresowane tematem. Informację tę przekazał zresztą Jarek Obważanek na WRAKU.

pozdrawiamy
kg

MFK – najlepszy gadżet

2

Na absolutnie genialny pomysł wpadł niejaki Łukasz (alias pjp), który przywiózł na festiwal wydrukowaną na piance tapetę z Człowiekiem Paroovką. Na rysunku stylizowanym na okładkę „A Hard Day’s Night” The Beatles widać twarz Paroovki robiącego rozmaite miny. Łukasz cały dzień latał i prosił twórców komiksu żeby dorysowali na tych fajatach… wąsy. W efekcie powstało coś takiego (klikać po większe):

cd331b535b06c68c.jpg

A lista twórców, którzy wzięli udział w tym przedsięwzięciu jest porażająca! Rosiński, Papcio Chmiel, Andersson, Gawronkiewicz to tylko niektóre mocne nazwiska:

Karol Konwerski – “Blaki” – wąs asymetryczny prosty
Łukasz Ryłko – “Śmiercionośni” – wąs ślimakowaty
Marzena Sowa – “Marzi” – wąs koci
Henryk Chmielewski “Papcio Chmiel” – “T,RiA” – człowiek tytusoovka z dwudniowym zarostem
Gołowąs
Anna Miśkiewicz “gouge87″ – “Centralfabrik” – zawijaski
Grzegorz Rosiński – “Thorgal” – wąs od niechcenia
Marek Lachowicz – “Człowiek paroovka” – wąs a’la Hulk Hogan
Tomasz Kuczma “TJFK” – “Człowiek paroovka” – wąs ślimakowy ale bródka jak Don Pedro
Karol Kalinowski “KRL” – “Yoel” – późny Pancho Villa
Tomasz Leśniak – “Jeż Jerzy” – żigolak
Jerzy Szyłak – “Benek Dampc” – koci wąs z wibryssami
Mateusz Skutnik – “Rewolucje” – Dali chciałby mieć taki wąs
Ryszard Dąbrowski – “Likwidator” – wąs panów na (C)H – Adolfa i Charlie’go
Max Andersson – “Pixy” – gwoździe nie wąsy
Gołowąs
Michał Śledziński “Śledziu” – “Osiedle Swoboda” – zapity, zarośnięty żul
Krzysztof Gawronkiewicz – “Mikropolis” – Piłsudski style
Łukasz Mieszkowski – “Ursynowska Specgrupa…” – wąs sarmacki z bokobrodami
Sylvain Savoia – “Marzi” – mousquetaire

Pomysłodawca przedsięwzięcia obiecuje, że będzie starał się uzupełnić wąsy w pustych okienkach na kolejnych imprezach komiksowych.

I jako bonus dwa linki od Łukasza:

1

2

MFK off the record

3

- 18 urodziny łódzkiego festiwalu w klubie Dekempresja były, jak na osiemnastkę przystało, imprezą bardzo huczną. Dość powiedzieć, że pod jej koniec w barze nie został żaden alkohol prócz ciepłego piwa. Za to wszędzie było pełno tortu, którym rzucano.

- powszechnie wiadomo, że rzucanie tortem jest bardzo męczące i to dlatego w sobotę tylu twórców komiksów i wydawców było bardzo zmęczonych.

- dziennikarze radiowej Trójki zachwyceni byli wąsatymi autorami Człowieka Paroovki. Dostali od nich po wąsie. I parówce, oczywiście.

- nie byliśmy na spotkaniu ze Śledziem, ale podobno mówił, że chcemy wydać zbiorcze wydanie „Osiedla Swoboda”. Cóż… Michał nie kłamał :-)

- Łukasz Ryłko był natomiast zachwycony edycją „Śmiercionośnych”. Udało się spełnić jego marzenie i to dwa dni po jego 30 urodzinach! Bardzo się cieszymy.

- jeszcze o Łukaszu Ryłko – podobno nie zdobył nagrody w komiksowym konkursie, bo jury myślało, że zgłoszona historia została opublikowana w „Śmiercionośnych”. A to była opowieść premierowa, stworzona specjalnie na festiwal. I co tu ukrywać – dużo lepsza niż większość nagrodzonych prac.

- Marek Turek coś nam przyniósł. Dziękujemy!

- Max Andersson podpisywał albumy przez prawie 3 godziny. Jak potem opowiadał przy kolacji – tylko w Polsce podpisuje takie ilości komiksów. Na żadnej innej imprezie raczej mu się to nie zdarza.

- już w połowie dnia skończyły nam się przywiezione „Na szybko spisane”, „Ghost World”, „Kot Fritz”.

- na tegorocznym MFK sprzedaliśmy ostatni, naprawdę ostatni egzemplarz wydanego wspólnie z Atroposem „Deszczu” Ville Ranty! Tego tytułu już nie mamy w magazynach w ogóle. Trzeba będzie za grubą kasę kupować go na allegro :-)

- Śledziu nie pojawił się na rozdaniu nagród. Kiedy do niego zadzwoniliśmy był mocno zdziwiony, że w ogóle jakiekolwiek przyznawanie nagród miało miejsce :-)

- kto został trochę dłużej w klubie Fanaberia na oficjalnej imprezie festiwalowej niezrażony wtargnięciem do lokalu bardzo komiksowych autochtonów mógł zobaczyć sceny niezwykłe (nie chodzi nam o bójkę). A kto dotarł jeszcze później tego samego wieczora do Łodzi Kaliskiej mógł zapomnieć wszystko co widział.

- pewien pan z telewizji z pewnym scenarzystą coś sobie pokazywali.

- Rafał Szłapa zdobył najbardziej prestiżową nagrodę MFK – król parkietu. Księciem parkietu został Krzysztof Lipka-Chudzik. A może było odwrotnie? :-)

- przy barze w Fanaberii zaatakował nas Maciek Mazur. Pokajaliśmy się i jeszcze raz przepraszamy Maćka za zwłokę w odpisywaniu na maila.

- podobno wydanie albumu w kulturze gniewu to spory prestiż. Naprawdę?

- żona Maxa Anderssona zachwycona była wieczorno / nocną atmosferą w Łodzi. Chociać widziała na własne oczy dwie bójki i kałużę krwi przed hotelem określiła ją jako „przyjazną” w przeciwieństwie do Szwecji, gdzie „czuje się w powietrzu agresję”. :-)

- mocno zmęczony po sobocie Max nie mógł się nadziwić, że dziennikarz robiący z nim wywiad był jeszcze bardziej zmęczony. A potem przy kawiarnianym stoliku, na oczach świadków, podpisaliśy z Maxem cyrograf. No i w przyszłym roku „Bosnian Flat Dog” będzie.

- a Krzyśkowi Ostrowskiemu dziękujemy za maszynę i wzięcie na łódzki spacer Maxa z małżonką.

- i jak sobie jeszcze coś przypomnimy, to napiszemy.


  • RSS